Wybory 2007 Warszawa

Temat: Za pracę trzeba było płacić
Opole: W obronie poszkodowanego w Holandii piątek, 13 marca 2009 19:44 Dziś w Opolu 30 działaczy ze Związku Syndykalistów Polski, Inicjatywy Pracowniczej oraz Federacji Anarchistycznej – Śląsk zajęli biura firmy i ... który został skierowany przez agencję Groen Flex do pracy w holenderskiej stoczni. Uległ tam wypadkowi, a ponieważ pracodawca nie opłacić składek, szpital zażądał od pracownika zwrotów kosztów leczenia w wysokości ponad 2 tysiące euro. Na miejsce zjawili się też dziennikarze, którzy rejestrowali całe zdarzenie. Jednocześnie Inicjatywa Pracownicza dziękuje także za pomoc lokalnym działaczom z Opola, bez których trudno byłoby tak dobrze przygotować akcję. Prezes firmy Groen Flex twierdził, że sprawa ta nie dotyczy jego firmy i czeka na odpowiednie instrukcje w tej sprawie od prezesa Eurocontractu, swojego holenderskiego partnera. W końcu zobowiązał się przed kamerami, że firma zapłaci za leczenie. Tymczasem w ubiegłym tygodniu Inicjatywa Pracownicza poinformowała o sytuacji stosowną Inspekcję Pracy w Holandii, co powinno skutkować kontrolą w firmie Eurocontractu i Groen Flex. Dochodzą informacje, że w holenderskich biurach Groen Flex miała miejsce kontrola Inspekcji. Jak podaje cia.bzzz.net równolegle do działań w Polsce miała również miejsce akcja przeprowadzona przez ludzi z Amsterdamskiej Grupy Anarchistycznej. ... również w stoczni w Middelburgu, gdzie miał miejsce wypadek. Zebrali informacje na temat zdarzenia od innych pracowników. 18 marca ma się odbyć kolejna akcja w Opolu tym razem w obronie pracowników...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,55,104473967,104473967,Za_prace_trzeba_bylo_placic.html



Temat: Holandia buduje getto dla Polaków
Holandia buduje getto dla Polaków Holandia buduje wioskę tylko dla Polaków Paweł Szczerkowski 28-06-2006, ostatnia aktualizacja 27-06-2006 19:08 Agencja pracy, która zatrudnia w Holandii polskich pracowników, chce im wybudować osadę z domami, polskimi sklepami i kościołem. Ma ich to chronić przed narastającą nietolerancją Holendrów. Na pomysł wpadł Pierre van Loenen, szef firmy pośrednictwa pracy Axidus, która poprzez swoje biuro w Opolu zatrudnia w Holandii Polaków z niemieckimi paszportami. W ten sposób omija holenderskie bariery w dostępie do rynku pracy dla obywateli nowych krajów Unii. Polacy muszą ubiegać się o specjalne pozwolenia. Ich liczba jest ograniczona i obejmuje tylko niektóre sektory gospodarki. W zeszłym roku pozwolenia dostało 26 tys. Polaków. Axidus oferuje pracę m.in. przy taśmach produkcyjnych, na budowach i w szklarniach w zakładach w ... przybędzie po 1 stycznia, kiedy do rozdania będzie większa liczba pozwoleń na pracę (i w nowych sektorach). Firma van Loenena chce więc zacząć zatrudniać również Polaków bez niemieckiego paszportu. Van Loenen ... sytuacje, że komuś nie podoba się np. polski samochód na jego ulicy". Z relacji holenderskich mediów wiadomo, że będzie to typowa osada z domami, uliczkami, polskimi sklepami i własnym kościołem, być...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,44,44326040,44326040,Holandia_buduje_getto_dla_Polakow.html


Temat: Holandia buduje wioske tylko dla Polakow.....
Holandia buduje wioske tylko dla Polakow..... Agencja pracy, która zatrudnia w Holandii polskich pracowników, chce im wybudować osadę z domami, polskimi sklepami i kościołem. Ma ich to chronić przed narastającą nietolerancją Holendrów Na pomysł wpadł Pierre van Loenen, szef firmy pośrednictwa pracy Axidus, która poprzez swoje biuro w Opolu zatrudnia w Holandii Polaków z niemieckimi paszportami. W ten sposób omija holenderskie bariery w dostępie do rynku pracy dla obywateli nowych krajów Unii. Polacy muszą ubiegać się o specjalne pozwolenia. Ich liczba jest ograniczona i obejmuje tylko niektóre sektory gospodarki. W zeszłym roku pozwolenia dostało 26 tys. Polaków. Axidus oferuje pracę m.in. przy taśmach produkcyjnych, na budowach i w szklarniach w zakładach w regionie Rijnmond. Większość to robotnicy niewykwalifikowani, którzy nie muszą znać języka. Problem ... pracę (i w nowych sektorach). Firma van Loenena chce więc zacząć zatrudniać również Polaków bez niemieckiego paszportu. Van Loenen nie zgodził się rozmawiać z "Gazetą" o projekcie budowy wioski. Polska pracownica ... Z relacji holenderskich mediów wiadomo, że będzie to typowa osada z domami, uliczkami, polskimi sklepami i własnym kościołem, być może nawet miejscami rozrywki. Prawdopodobną lokalizacją są okolice autostrady wiodącej do Rotterdamu, wzdłuż której mieści się wiele firm. Zielone światło dało już stowarzyszenie holenderskich samorządów (VNG), ale na razie żadna gmina nie kwapi się, by umieścić u siebie Polaków. Holendrzy, dawniej bardzo otwarci na imigrację, coraz niechętniej przyjmują "obcych". Rząd przymierzał się do pełnego otwarcia rynków pracy od 2007 r., ale sprawa przepadła w parlamencie. Deputowani za rok staną do wyborów i nie chcą narażać się swoim elektoratom. Wszystko wskazuje więc na to, że swobodę pracy w kraju tulipanów dostaniemy 1 stycznia 2011 r., kiedy bariery będą musiały znieść wszystkie kraje starej Unii. Do tej pory uczyniły to Wielka Brytania, Irlandia, Szwecja, Hiszpania, Portugalia i Finlandia, a od 1 maja 2004 r. pracę w Unii znalazły setki tysięcy Polaków. Przez miesiąc opisywaliśmy ich losy w "Przystanku...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25348,45469014,45469014,Holandia_buduje_wioske_tylko_dla_Polakow_.html


Temat: firma UKD z Opola
Witam wszystkich zainteresowanych opinią na temat biura UKD z Opola. Zacznę od tego, że bzdurą jest, iż narzekają na to biuro jedynie osoby, które nie stanęły na wysokości zadania albo chcą odstraszyć innych chętnych, by zachować posadkę dla siebie na dłuższy okres czasu! Gdy dzwoniłam załatwiać pracę dla siebie i brata Pani, która prowadziła ze mną rozmowę wprowadziła mnie w taki nastrój, że uwierzyłam, iż jeżeli nie zdecydujemy się na wyjazd następnego dnia, praca nam po prostu przepadnie! Pomijając fakt, iż biuro, do którego dzwoniłam w Opolu, nosiło całkiem inną nazwę! Dopiero, gdy wysłałam formularze do biura i potwierdziłam miejsca w busie dowiedziałam się, że jest to tzw. Firma UKD. Pojechaliśmy następnego dnia i to koniecznie busami z firmy, z którą UKD jest bezpośrednio związane. Po przyjeździe od razu załatwianie formalności w biurze i tu się zaczęły tzw. schodki. Brat doskonale operuje j. ang., gdyż był w Anglii ponad rok. Natomiast ja znam j. ang. i dodatkowo j.niem. w stopniu komunikatywnym i uwierzcie mi, że z żadnym z tzw. szefów w tym biurze nie mogliśmy się dogadać (a tak się szczycą znajomością języków). W ciągu jednego ... zmroku szukaliśmy innego domku, licząc jedynie na odrobinę ludzkiej życzliwości. Przyjechaliśmy w piątek, a brat poszedł do pracy w pon. Ja natomiast siedziałam w domku i czekałam na tel. z biura. ... 5 powiedzieli, że za 4 dni na 100% idę do pracy, więc głupia zostałam. Gdy przyszedł wtorek nadal nie było mnie na liście pracowników, a dodatkowo po tyg. czasu z pracy i to na nadgodzinach wywalili mojego brata. Oszczędności z Polski topniały, jedzenie się kończyło, a nam kazali czekać na tel. z biura. Nie mieliśmy nawet na busa, gdyż nie przelali mojemu ... ZAPEWNIĄ CI PRACY), -STAWKI WIEKOWE, ALE KAŻDY JEST INFORMOWANY O TYM PRZED WYJAZDEM, -LOKUM-ZALEŻY OD SZCZĘŚCIA I WSPÓŁLOKATORÓW, ALE ZAZWYCZAJ DOMKI CAMPINGOWE(UWAGA NA SPRZĄTACZKI!!!), -DOWÓZ-BUSY, ALE ZNAM PRZYPADKI, KIEDY ZWOLNIONO KIEROWCĘ I LUDZIE, KTÓRYCH DOWOZIŁ STRACILI PRZEZ TO PRACE, BO NIE MIELI JAK STAWIĆ SIĘ U HOLENDERSKIEGO PRACODAWCY. Pojechaliśmy z bratem ciężko pracować i zarobić trochę pieniędzy, by podbudować budżet domowy i...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,41789,58489279,58489279,firma_UKD_z_Opola.html


Temat: Śląskie getta w Holandii
Śląskie getta w Holandii Holandia buduje wioskę tylko dla Polaków Paweł Szczerkowski 28-06-2006, ostatnia aktualizacja 28-06-2006 11:23 Agencja pracy, która zatrudnia w Holandii polskich pracowników, chce im wybudować osadę z domami, polskimi sklepami i kościołem. Ma ich to chronić przed narastającą nietolerancją Holendrów Na pomysł wpadł Pierre van Loenen, szef firmy pośrednictwa pracy Axidus, która poprzez swoje biuro w Opolu zatrudnia w Holandii Polaków z n i e m i e c k i m i paszportami. W ten sposób omija holenderskie bariery w dostępie do rynku pracy dla obywateli nowych krajów Unii. Polacy muszą ubiegać się o specjalne pozwolenia. Ich liczba jest ograniczona i obejmuje tylko niektóre sektory gospodarki. W zeszłym roku pozwolenia dostało 26 tys. Polaków. Axidus oferuje pracę m.in. przy taśmach ... hoteli i brakuje dla nich miejsca. Jeszcze więcej Polaków przybędzie po 1 stycznia, kiedy do rozdania będzie większa liczba pozwoleń na pracę (i w nowych sektorach). Firma van Loenena chce więc ... ich przed rasistowskimi zachowaniami Holendrów. Bo "coraz częstsze są sytuacje, że komuś nie podoba się np. polski samochód na jego ulicy". Z relacji holenderskich mediów wiadomo, że będzie to typowa osada ... stowarzyszenie holenderskich samorządów (VNG), ale na razie żadna gmina nie kwapi się, by umieścić u siebie Polaków. Holendrzy, dawniej bardzo otwarci na imigrację, coraz niechętniej przyjmują "obcych". Rząd przymierzał się do pełnego otwarcia rynków pracy od 2007 r., ale sprawa przepadła w parlamencie. Deputowani za rok staną do wyborów i nie chcą narażać się swoim elektoratom. Wszystko wskazuje więc na to, że swobodę pracy w kraju tulipanów dostaniemy 1 stycznia 2011 r., kiedy bariery będą musiały znieść wszystkie kraje starej Unii. Do tej pory uczyniły to Wielka Brytania, Irlandia, Szwecja, Hiszpania, Portugalia i Finlandia, a od 1 maja 2004 r. pracę w Unii znalazły setki tysięcy Polaków. Przez miesiąc opisywaliśmy ich losy w "Przystanku Europa", wspólnej akcji z TVN 24 i Radiem TOK FM....
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,639,44345798,44345798,Slaskie_getta_w_Holandii.html


Temat: czy ktoś zna firmę Work Today z Opola?
Dwa tygodnie temu wróciłem z Holandii, gdzie byłem zatrudniony przez holenderskiego pośrednika pracy Tempo-Team. Oczywiście przed wyjazdem wszystkie szczegóły uzgadniałem z pośrednikiem pracy w Opolu - Work Today (można powiedzieć,że Work Today jest polskim pośrednikiem holenderskiego pośrednika pracy Tempo-Team). Do rzeczy. Z mojego punktu widzenia, wyjazd przez biuro Work Today ma swoje plusy jak i minusy. z Polski wyjeżdżałem 1 stycznia 2008 ... miejsca dla siebie i na swój bagaż. Po przyjeździe zaprowadzono mnie i resztę osób do biura Tempo-Team EU-Flex ( adres: Lissenveld 45, 4941 VL Raamsdonksveer), gdzie podpisaliśmy umowę o pracę. Na umowie wyszczególnione były stawka za godzinę pracy brutto ( 8,61 euro i zagwarantowane 40 h pracy tygodniowo), data rozpoczęcia pracy ( 3 stycznia 2008r) oraz koszty tygodniowego ubezpieczenia i zakwaterowania ( razem 86 euro/ tydzień)- W tym momencie mam pierwsze zastrzeżenie do Work Today, ponieważ w ofercie która została mi przedstawiona w Opolu, na początku było napisane, że koszt zakwaterowania wynosi 55 ... napisana w języku holenderskim nie za dużo zrozumiałem ;]. Po dopełnieniu formalności jeden z koordynatorów zawiózł nas do Oosterhout na kemping Katjeskelder, gdzie mieliśmy mieszkać. Teren Ośrodka okazał się być zadbanym ... i suszenie to trochę dużo.. 3 stycznia tak jak było napisane w umowie poszedłem do pracy i rzeczywiście praca była. Byłem zatrudniony w firmie DSV na ulicy Orion na obrzeżach miasta Dordrecht. Przez pierwszy miesiąc wszystko było w porządku - wypłaty dostawałem regularnie, a że wówczas było sporo pracy (nadgodziny) moje wynagrodzenie wynosiło od 220 - 340 euro tygodniowo po odliczeniu ubezpieczenia i zakwaterowania. Wszystko zmieniło się gdy tygodniowo pracowałem tylko 40h ( zagwarantowane w umowie). Wówczas moje wynagrodzenie "na rękę" wyniosło 204 euro.. Teraz chciałbym przedstawić kilka innych uwag odnośnie pracy w Tempo - Teamie. 1) Wszyscy, którzy posiadają uprawnienia na wózek widłowy zrobione w Polsce mogą zapomnieć o pracy na wózku - UPRAWNIENIA TE SĄ W HOLANDII NIEWAŻNE!!. 2) Trzeba non stop ... i innych pracowników transport do pracy i z pracy ( czekaliśmy od 30 min - 1,5 h na dworze, co w moim przypadku skończyło się chorobą, i co za tym idzie wydaniem pieniędzy na leki) 4) Należy uważać podczas czytania oferty pracy w Work Today, ponieważ często napisane jest przykładowo " zbieranie zamówień, rozładunek i załadunek towaru". "rozładunek i załadunek towaru" to nic innego jak praca przy rozładowywaniu i załadowywaniu tirów, a uwierzcie mi - nie ma nic przyjemnego w siedzeniu 8 h w ciemnym kontenerze i ręcznym pakowaniu odpadków do tirów lub ... transport do Holandii i warunki mieszkaniowe są dobre, aczkolwiek płatna pralnia ( 8 euro suszenie i pranie) stanowi duże obciążenie finansowe. Dojazd do pracy jest zapewniony ( nie zawsze dociera po pracowników ;]). Wypłaty w ustalonym terminie są wypłacane regularnie, gorzej jeżeli chodzi o dotrzymania terminu otrzymania numeru Sofii ( na umowie 2 tygodnie od rozpoczęcia pracy) oraz długi okres oczekiwania na kartę ubezpieczeniową. Moją ostatnią uwagą odnośnie wyjazdu do Holandii przez Work Today jest to ile jesteśmy w stanie odłożyć pieniędzy miesięcznie. Uprzedzam, że przy zagwarantowanych 40 h pracy tygodniowo otrzymamy wypłatę...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,115,63330591,63330591,czy_ktos_zna_firme_Work_Today_z_Opola_.html


© 2009 Wybory 2007 Warszawa - Ceske - Sjezdovky .cz. Design downloaded from free website templates